13.10.1917 - Cud Słońca

PAŹ
13

13 października miało miejsce szóste – ostatnie – objawienie w Cova da Iria koło Fatimy oraz Cud Słońca, zapowiedziany przez Matkę Bożą 13 lipca.

8 różnych cudownych wydarzeń zostało zaobserwowanych przez wszystkich, którzy byli tego dnia obecni w Cova da Iria. Należy rozważyć je wszystkie razem, aby mieć pełniejsze zrozumienie tego, czym był słynny 'cud słońca'.

 1/  Kolumna chmur:

"Musiała być 13.30, kiedy dokładnie w tym miejscu, gdzie były dzieci, podniosła się prosto w górę cienka, smukła i niebieskawa kolumna dymu na wysokość dwóch metrów nad ich głowami i zniknęła. Ten fenomen, doskonale widoczny gołym okiem, trwał kilka sekund. […] Dym nagle zniknął, chwilę później powtórzył się drugi raz a następnie trzeci. Za każdym razem, a szczególnie za ostatnim, promienie unosiły się do góry i  znikały w szarym niebie. Spojrzałem w tym kierunku przez okulary. Nie zobaczyłem nic oprócz kolumn dymu, ale odniosłem wrażenie, że pochodziły z jakiejś kadzielnicy z kadzidłem w środku, którą ktoś poruszał. Potem pewni godni zaufania ludzie powiedzieli mi, że ten fenomen powtarzał się regularnie każdego 13. z poprzednich pięciu miesięcy i nikt nie palił żadnego ognia ani tego razu ani poprzednio" (Prof. Almeida Garrett).

 2/ Nagły koniec deszczu:

Nagła zmiana pogody zaskoczyła wszystkich świadków: "To był deszczowy dzień, padał słabo, ale cały czas. Kilka minut przed cudem przestało padać. W tym momencie wysiadłem z samochodu i gdy wyciągnąłem  dłoń, aby pomóc wyjść mojej żonie, nagle wszystkie chmury zniknęły bez najlżejszego powiewu wiatru, a słońce świeciło na czystym niebie". (Prof. Ferreira Borges).

3/ Wizja słońca:

Dziennikarz wspomina: "Nagle usłyszałem okrzyk tysięcy głosów i zobaczyłem mrowiący się poniżej tłum ludzi, tu i ówdzie pozbijany w małe grupy wokół drzew, który obrócił się plecami do kierunku, w którym jeszcze przed chwilą była skierowana jego uwaga i patrzył na niebo w dokładnie przeciwną stronę. Wtedy zobaczyliśmy wyjątkowe, niewyobrażalne przedstawienie dla kogoś, kto tego nie doświadczył. Z drogi można było zobaczyć olbrzymi tłum, który odwrócił się w kierunku słońca, które wyszło zza chmur w zenicie. Przypominało srebrny dysk i można było patrzeć na nie bez żadnego dyskomfortu. To, co się działo, mogło być zaćmieniem."

Dr. Almeida Garretts: "Obróciłem się w stronę magnesu, który wydawało się, że przyciąga wszystkie oczy i ujrzałem go w postaci dysku […], błyszczący i świecący, ale który to widok nie ranił oczu. Nie zgadzam się z porównaniem, które usłyszałem w Fatimie, tym o zmatowionym srebrze. To był czystszy, bogatszy i jaśniejszy kolor, mający coś z połysku perły.[...]

To był nadzwyczajny fakt, że można było patrzeć w to palenisko światła i gorąca bez żadnego bólu ani oślepienia. Ten fenomen, poza dwoma przerwami, gdy wydawało się, że słońce wysyła błyszczące promienie ciepła, co zmuszało nas do odwrócenia wzroku, trwał około dziesięciu minut ".

4/ potrójny taniec słońca:

Nagle słońce zaczęło dygotać, drgać od nagłych ruchów, wreszcie kręcić się wokół własnej osi z szybkością przyprawiającą o zawrót głowy i rozsiewać promienie we wszystkich kolorach tęczy.

"Słońce trzęsie się, porusza się gwałtownie łamiąc wszystkie prawa kosmosu - słońce tańczy według potocznego sformułowania świadków". "To wyglądało jak koło ognia". "W pewnym momencie słońce zatrzymało się, a potem zaczęło się  ruszać i tańczyć". Taniec słońca powtórzył się trzy razy.

5/ "Wszystkie kolory tęczy"

Dr Almeida Garrett: "W czasie trwania fenomenu solarnego następowały zmiany koloru powietrza. Patrząc na słońce zauważyłem, że wszystko staje się ciemniejsze. Spojrzałem na najbliższe obiekty, a potem przeniosłem spojrzenie dalej, aż na horyzont. Widziałem wszystko w kolorze ametystu. Wkrótce usłyszałem chłopa, który stał koło mnie, wykrzykującego w zdumieniu: 'Spójrz, ta pani jest cała żółta!'".

Maria de Carmo wspomina: "Słońce przybrało wszystkie kolory tęczy. Wszystko przybrało te same kolory: nasze twarze, nasze ubrania, nawet sama ziemia" etc.

6/ Upadek słońca:

Dr Almeida Garrett: "Wtedy nagle usłyszałem wrzawę, krzyk bólu wyrywający się z piersi wszystkich ludzi. Słońce, wirując dziko, jakby wyrwało się z firmamentu i zaczęło gwałtownie zbliżać się w stronę ziemi, by zgnieść nas swoim olbrzymim i ognistym ciężarem. Wrażenie w tej chwili były przerażające."

Inny świadek: "Słońce zaczęło poruszać się i tańczyć aż do momentu, gdy wydawało się, że oderwało się z nieba i spada na nas. To był straszny moment" [...] "Przypominało kulę ognia, która zamierza spaść na ludzi" [...] "Słońce w swoim zenicie wirowało wokół własnej osi; odłączyło się schodząc w prawo, cały czas wirując gwałtownymi ruchami nigdy wcześniej nie widzianymi, to na prawo, to na lewo, kreśląc jakby rodzaj elipsy, gdy się poruszało".

Wszyscy widzowie mieli nieodparte wrażenie, że słońce na nich spadnie. To był tak przerażający moment, że wielu ludzi zemdlało. "Ostatecznie słońce zatrzymało się i każdy odetchnął z ulgą".

7/ Ubrania wszystkich były suche:

Wszyscy ludzie, z których większość była przemoczona do ostatniej nitki, zauważyli z radością i zdumieniem, że ich ubrania były suche: "Ciągle padało, tak mocno, że pomimo naszych parasoli, nikt nie miał suchego skrawka odzieży. [...] Deszcz nagle przestał padać, chmury się rozeszły, a słońce jest widoczne w całym swoim splendorze. Nasze ubrania były mokre, a ciała wychłodzone: wciąż pamiętam zachwycające wrażenie tego ciepłego dotyku słońca [...] Chociaż prawdą jest, że świetlistość słońca była zmniejszona, to jednak jego ciepło nie straciło nic ze swojej mocy. Czułem, że moje ubrania są prawie suche, mimo że kilka chwil wcześniej były przemoczone " (dr Pereira Gens).

8/ Wizja z dystansu

Ostatnim cudownym faktem jest to, że fenomen mógł być podziwiany w odległości dwóch, trzech mil od Fatimy. Istnieją nawet doskonale wiarygodni świadkowie, którzy – znajdując się o wiele dalej od Cova da Iria – opisywali widok niespotykanego spektaklu tańca słońca dokładnie tak, jak tysiące pielgrzymów zebranych wokół dębu skalnego w trakcie objawień.

 13 października 1930 ordynariusz diecezji Leiria, biskup da Silva opublikował list A Providencia Divina, w którym proklamował oficjalne uznanie autentyczności objawień fatimskich. W liście bezpośrednio wymienił cud słońca i potwierdził jego cudowny charakter: "Fenomen słoneczny z 13 października był najbardziej cudowny ze wszystkich i wywarł wielki wpływ na tych, którzy mieli szczęście go doświadczyć [...] Ta rzesza była świadkiem wszystkich tych manifestacji słońca, które  przypisujemy Królowej nieba i ziemi."

 Głosem biskupa Leiri, władze Kościoła uroczyście potwierdziły jednomyślną opinię mieszkańców Portugalii, wyrażoną przez tłum obecny w momencie trwania fenomenu: "Cud! Cud!"

za: ks. Karol Stehlin: Gwiazda przewodnia czaasów ostatecznych. Mistyka objawień Matki Bożej w Fatimie. Wyd. TeDeum, Warszawa 2016

 

Nabożeństwo pierwszych sobót

czytaj dalej

Uroczystości i święta

czytaj dalej

Copyright 2012–2017 Serwis Rycerstwa Niepokalanej Tradycyjnej Obserwancji