26.08. - Matki Bożej Jasnogórskiej

SIE
24

Cudowny obraz Matki Bożej Jasnogórskiej

Historia obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej jest pełna tajemnic. Historycy twierdzą, że jest to ikona bałkańska z wczesnego średniowiecza. Natomiast tradycja i zachowane pisma wyraźnie wskazują, że autorem cudownego obrazu był św. Łukasz ewangelista, a obraz został namalowany na stole, przy którym jadała Święta Rodzina. Napis umieszczony z tyłu malowidła głosi: ,,MENSA MARIANA POTISSIMA DOMUS NAZARAEAE SVPELLEX”, co oznacza ,,Stół Maryjny, najprzedniejszy przedmiot Domu w Nazarecie”. Informacje o tym, że św. Łukasz był malarzem ikon znajdujemy w pismach Teodora Lektora, wspomina też o tym św. Tomasz z Akwinu w Summie Teologicznej.

Gdy w latach 66–67 rzymskie wojska najechały na Jerozolimę, chrześcijanie uciekli do miasteczka Pella. Ikona Bogurodzicy wraz z innymi relikwiami została schowana w jaskini. Gdy w 326 roku Jerozolimę odwiedzała cesarzowa Helena otrzymała obraz w darze od wiernych i zawiozła go do Konstantynopola, tam w cesarskiej kaplicy miał pozostawać przez następne pięć wieków. W XII wieku ikona z wielkimi honorami została przewieziona na Ruś.

Obraz Matki Boskiej Częstochowskiej jest utrzymany w stylu hogedetrii, który jest najstarszym stylem ikonograficznym. Matka Boska jest przedstawiana jako „przewodniczka wskazująca na Chrystusa”, jako „Ta, która prowadzi”. Najświętsza Panna trzyma Dzieciątko na lewej ręce, a prawą ręką wskazuje na Pana Jezusa, który zajmuje wyprostowaną pozycję siedzącą i posiada proporcje właściwe dorosłemu człowiekowi. Jezus w lewej ręce trzyma Księgę, a prawą ręką wskazuje na Maryję, której nas powierza. To wskazanie na Matkę Boską można odczytać jako wyraźny znak, że do Zbawienia nie wystarczy samo Pismo (sola scriptura) jakby tego chcieli protestanci. A zatem przesłanie świętego obrazu jest bardzo bliskie nauce „Per Mariam ad Jesum” („przez Maryję do Jezusa”), którą rozpowszechnił m. in. św. Ludwik Maria Grignion de Montfort. Maryja wskazuje na swojego Syna, ale Syn wskazuje na swoją Matkę. To Ona jest drogą do Jezusa, Ona jest Naszą Przewodniczką i Pośredniczką.

Legenda głosi, że kiedy św. Wojciech w 966 roku szedł przez Kraków i Częstochowę do Gniezna, zatrzymał się u stóp góry zwanej dziś Jasną i zaśpiewał hymn ,,Boga Rodzico Dziewico”. Wtedy doznał wizji Najświętszej Panienki błogosławiącej narodowi polskiemu i przepowiedział temu miejscu sławę wielkich cudów i łask. Legenda głosi też, że słysząc śpiew misjonarza zbiegło się mnóstwo węży, które chciały go zaatakować, ale św. Wojciech zrobił nad nimi znak krzyża świętego, a węże skamieniały. Do dzisiejszego dnia lud pokazuje w wapiennikach wykopanych pod Jasną Górą skamieniałe węże.

Nie wiadomo dokładnie, w jaki sposób obraz znalazł się w Częstochowie; źródła wskazują na dwie wersje. Według pierwszej, około roku 1384 roku książę Władysław Opolczyk wiózł cudowny obraz do Opola, ale w pobliżu Częstochowy konie nagle zatrzymały się i nie chciały ruszyć z miejsca. We śnie książę otrzymał polecenie, by obraz umieścić w pobliskim klasztorze. W ten sposób Jasna Góra stała się miejscem kultu Matki Bożkiej. Jest też drugi przekaz przypisujący Królowej Jadwidze zasługi w sprowadzeniu Świętego Obrazu do Polski. Królowa miała otrzymać obraz od swojej Matki królowej Elżbiety Bośniaczki, a ta od swojej teściowej Elżbiety Łokietkówny. W 1393 roku królowa Jadwiga wraz z małżonkiem Władysławem wystawiła dokument fundacyjny dla klasztoru jasnogórskiego, który uprawomocnił fundację dokonaną przez Władysława Opolczyka.

W 1430 roku na jasnogórski klasztor napadła banda zbójców. Zrabowali naczynia liturgiczne i klasztorne skarby, a także obdarli z kosztowności i sprofanowali cudowny obraz. W obronie świętego miejsca zginęło wtedy męczeńską śmiercią 12. zakonników. Ich relikwie znajdują się w kaplicy przylegającej do prawej nawy Bazyliki.

Tradycja mówi, że gdy rabusie chcieli wywieźć obraz z Częstochowy, konie stanęły i nie chciały dalej jechać. Wtedy rozwścieczeni złoczyńcy zrzucili obraz, który pękł na trzy części, ale Najświętsze oblicza Jezusa i Maryi pozostały nienaruszone. Widząc to bandyci dwukrotnie uderzyli mieczem w oblicze Maryi. W tym momencie pojawił się znak z Nieba i świętokradcy ponieśli śmierć, a reszta bandytów uciekła w popłochu. Gdy powracający do klasztoru mnisi znaleźli zbezczeszczony obraz, upadli na kolana i przepraszali Najświętszą Panienkę. Wtedy obok nich wytrysnęło źródełko, a Paulini użyli tej wody do obmycia obrazu. Jasnogórskie kroniki odnotowały wiele przypadków cudownych uzdrowień wśród osób, które korzystały z tej wody. W XVII wieku powstał w tym miejscu kościół pod wezwaniem św. Barbary.


Cudów związanych z obrazem jest tak wiele, że nie sposób ich wszystkich opisać. Niewątpliwie za jedną z największych interwencji Jasnogórskiej Pani można uznać obronę kraju przed Szwedami. Gdy w 1655 roku w ciągu kilku miesięcy król szwedzki Karol Gustaw doprowadził do podboju Rzeczypospolitej, jedynym miejscem które nie zostało zdobyte był klasztor Paulinów na Jasnej Górze. Obrona Jasnej Góry miała dla Polaków decydujące znaczenie. 1.04.1656 r. król Jan Kazimierz złożył uroczyste ślubowanie w katedrze lwowskiej, poddał kraj pod władzę Matki Boskiej. Specjalny akt prawny ogłosił wybór Marii Panny Królową i opiekunką Polski.

Królowa Polski nie zawiodła również oddziału konfederantów barskich, którzy bronili się na Jasnej Górze od 10.09.1770 r. do 1772 roku. Konfederaci odparli szturm kilkukrotnie większych wojsk rosyjskich, a żołnierze umieszczali wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej na swoich sztandarach.

Ojcowie Paulini dysponują księgą, w której poświadczonych jest wiele cudów dokonanych przed Świętym Obrazem. Paulini zwykle nie powoływali specjalnej komisji, która miałaby zatwierdzać cud. Komisja taka została jednak powołana pod koniec XVIII wieku na prośbę ojca Tekli Bobrowskiej, która będąc obłożnie chora i leżąc na noszach, po przywiezieniu do kaplicy nagle wstała. Cud ten został oficjalnie zatwierdzony przez kurię krakowską. Cudowny Obraz doczekał się uroczystej koronacji, za sprawą papieża Klemensa XI 8 września 1717 r., który powiedział: ,,Ukoronowaliśmy arcycudowny obraz Bogarodzicy z Jasnej Góry w Częstochowie”.

Cudowne wydarzenia trwają do dziś dnia, a wiele z tych łask przypada rodzinom. Przykładem może być tu historia małżeństwa, które przez pięć lat leczyło się z bezpłodności. Ich babcia widząc ten dramat ofiarowała pielgrzymkę oraz kolczyki, które były najcenniejszą pamiątką po jej matce. w 2012 roku małżeństwo doczekało się córki Zuzi. Takich przykładów jest znacznie więcej, stąd Matka Boska nazywana jest Królową Rodzin. Jasna Góra słynie też z niezwykłych nawróceń osób, które przed odwiedzeniem sanktuarium były ateistami, a wychodzili z niego jako osoby głęboko wierzące. Jednym z przykładów jest historia młodego chłopaka Piotrka z Podlasia, któremu spotkanie z Matką Boską Częstochowską całkowicie odmieniło życie:zZ ateisty, narkomana i złodzieja zmienił się w pełnego wiary człowieka zastanawiającego się nad swoim powołaniem kapłańskim.

Przed kopią obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej otrzymał Maksymilian Kolbe wizję Matki Bożej, która pokazała mu dwie korony: białą i czerwoną (czystość i męczeństwo). Od tej pory młody Mundek miał już tylko jeden cel: zaprowadzić wszystkie dusze do Niepokalanej, a przez Niepokalaną do Jezusa. Ta myśl św. Maksymiliana odpowiada przekazowi, jaki dzieci otrzymały w Fatimie, a papież Pius XII nazwał żądania Najświętszej Panny jedynym ratunkiem dla świata. Maksymilian Kolbe staje się całkowicie posłuszny Maryi i od tej pory chce stać się jedynie narzędziem w Jej rękach, właśnie taką naukę przekaże potem Rycerzom Niepokalanej.

Ks. Karol Stehlin w swoim wykładzie „Maksymilian Kolbe i Niepokalane Serce Najświętszej Marii Panny” wskazuje na trzy symboliczne daty, podczas których wrogowie Kościoła i Matki Boskiej dochodzili do głosu: Rok 1517 — wystąpienie Lutra, rok 1717 powstanie masonerii i rok 1917 obchody dwusetnej rocznicy istnienia masonerii w Rzymie. Każdej z tych dat towarzyszy odpowiedź, która podkreśla rolę Najświętsze Marii Panny w walce z szatanem. W 1917 roku powstało Rycerstwo Niepokalanej i miały miejsca objawienia w Fatimie. w 1717 roku papież Klemens XI koronuje Cudowny Obraz w Częstochowie. Co natomiast wydarzyło się w roku 1517? Okazuje się, że i ten rok był triumfem Niepokalanej pomimo heretyckich wystąpień Lutra. Otóż w 1517 roku Mikołaj Lanckoroński zostaje wysłany do Konstantynopola przez króla Zygmunta I, żeby poznać historię częstochowskiego obrazu. Okazało się, że kapłani Greccy mieli zapisaną całą historię tego obrazu i potwierdzali jego pochodzenie od św. Łukasza, który namalował obraz na cyprysowym stoliku, a wysłaniec powrócił do Polski z pełną dokumentacją.

Jak widać, po każdym ataku na chwałę Najświętszej Maryi Panny pojawia się odpowiedź, która przybliża nam Jej tajemnice i Jej chwałę. Ta wojna wymierzona przeciwko Matce Boskiej i Jej sługom trwa nadal; Rycerze Niepokalanej wiedzą przecież, że ich Pani wszystkie herezje sama zniszczyła, i że na końcu tej walki Jej Niepokalane Serce zwycięży.


 

 

Nabożeństwo pierwszych sobót

czytaj dalej

Uroczystości i święta

czytaj dalej

Copyright 2012–2017 Serwis Rycerstwa Niepokalanej Tradycyjnej Obserwancji