O modlitwie myślnej

STY
26


,,Jak można wytłumaczyć sobie to, że niektórzy całe godziny poświęcali modlitwie? Czy im się nie nudziło? Tam jest życie – tam jest miłość nie dająca się językiem ludzkim opowiedzieć.”  Św. Maksymilian Kolbe

Wielu ludziom modlitwa kojarzy się jedynie z nudnym odklepywaniem tych samych formułek. Jednak modlitwy ustne są jedynie zaproszeniem do głębszego rozważania tajemnic wiary. To dzięki modlitwie myślnej wiele dusz odnalazło swoją drogę do świętości. Jak zaleca św. Franciszek Salezy: ,,gdy odmawiasz modlitwy ustne, a czujesz w sercu pociąg i zaproszenie do modlitwy wewnętrznej, czyli myślnej, nie opieraj się, lecz skieruj łagodnie duszę swoją ku niej”. Modlitwa myślna wymaga przygotowania. Przede wszystkim potrzebne jest skupienie i wyciszenie. Nie sposób jest odbyć rozmyślania przy włączonym telewizorze lub radiu. Zaleca się odbycie rozmyślania rano gdy umysł jest jeszcze świeży. Niektórzy już wieczorem czytają tekst, który będą rozważać następnego poranka może to być fragment Ewangelii lub lektura duchowa, która pobudza duszę ku rozmyślaniu np. ,,O naśladowaniu Chrystusa” autorstwa Tomasza à Kempisa.

Św. Franciszek Salezy zaleca aby przed rozmyślaniem postawić się w obecności Bożej i wezwać Jego pomocy. Chodzi o to aby uzmysłowić sobie, że Bóg jako nasz Stwórca jest wszechobecny, stale na nas spogląda, a nasza dusza jest świątynią Boga. Na wstępie warto też poprosić Ducha Św. o światło. Następny etap polega na wyobrażeniu sobie tajemnicy, którą mamy rozważać. Może być to jakaś scena z życia Pana Jezusa, rozważanie męki krzyżowej, jedna z tajemnic Różańca, rozważanie o sprawach ostatecznych, o przykładzie świętych itp. To wyobrażenie zmienia się w rozpamiętywanie, które ,,nie jest niczym innym jak przykładaniem umysłu do jednego lub kilku szczegółów, żeby poruszyć serce swoje ku Bogu i rzeczom Boskim”. Rozpamiętywanie, które budzi w duszy uczucie miłości ku Bogu i bliźniemu powinno zakończyć się konkretnym postanowieniem, np. ,,nie będę się już więcej oburzać na złośliwe słowa o mnie na tę lub ową osobę”. Dzięki temu postanowieniu modlitwa myślna będzie miała wpływ na nasze codzienne życie i wkrótce dostrzeżemy jej pozytywne skutki. Na zakończenie rozmyślania św. Franciszek Salezy proponuje wiązankę duchową. ,,Ci co się chętnie przechadzali po pięknym ogrodzie, nie wychodzą z niego chętnie, by nie zerwać czterech czy pięciu kwiatków; chcą się bowiem w ciągu dnia cieszyć ich widokiem i wonią. Tak i umysł nasz przebiegłszy jakąś tajemnicę w rozmyślaniu, powinien wybrać z niej dwa lub trzy szczegóły, które nam bardziej przypadły do upodobania i są bardziej stosowne do naszego postępu, byśmy je sobie przypominali przez resztę dnia i rzeźwili ich wonią duchową”.

Wiele prostych porad dotyczących modlitwy myślnej można znaleźć w książce św. Franciszka Salezego ,,Filotea” oraz w książkach ks. Aleksandra Żychlińskiego ,,Wtajemniczenie w umiejętność świętych” oraz ,,Pełnia umiejętności świętych”.

Nabożeństwo pierwszych sobót

czytaj dalej

Uroczystości i święta

czytaj dalej

Copyright 2012–2017 Serwis Rycerstwa Niepokalanej Tradycyjnej Obserwancji