Najgłębsza pokora Przenajświętszej Panny ściąga na Nią najwyższe łaski (cz. II)

Słusznie więc święty Alfons Liguory, powtarzając zdanie świętego Anzelma i świętego Bernardyna Seneńskiego, tak przemawia do Maryi, wielbiąc w Niej godność Macierzyństwa Boskiego: O! Pani moja, nic Tobie równego: cokolwiek bowiem istnieje, albo nad Tobą albo pod Tobą jest. Nad Tobą Bóg tylko, pod Tobą wszystko co nie Bogiem. Szczytność chwały i wielkości Twojej taką jest, że Tylko Bóg jeden może ją pojęciem ogarnąć”.

To nam tłumaczy dlaczego w Ewangeliach świętych, tak krótka jest wzmianka o Przenajświętszej Pannie, gdy tymczasem też Ewangelie rozwodzą się w pochwałach o świętym Janie Chrzcicielu, o świętej Marii Magdalenie i o innych świętych. Gdy bowiem te księgi Pisma Bożego oznajmiają nam, że Maryja była Matką Pana Jezusa, już przez to samo wyraziły Jej najwyższą chwałę. Cokolwiek innego przydanoby na pochwałę Przenajświętszej Panny byłoby zbytecznym, byłoby jakby niczym. „Nazwij Ją, powiada dopiero co przytoczony święty Alfons, Królową nieba i ziemi, Władczynią Aniołów, albo daj Jej inny najwznioślejszy jaki być może tytuł, nigdy nie uczcisz Jej tak, nie pochwalisz właściwiej, jak gdy w dwóch słowach powiem: że jest Matką Boga”. A to właśnie uczynili Ewangeliści święci mówiąc o Przenajświętszej Pannie. Pierwsza bowiem wzmianka, jaką o Niej czyni Ewangelia świętego Mateusza, w tych słowach zamyka się cała: Maryja, z której narodził się Jezus: to jest, która stała się Matką Boga.

Lecz żebyśmy jeszcze lepiej zrozumieli, (o ile to człowiekowi zrozumieć dano) do jakiego stopnia wywyższoną została Przenajświętsza Panna stając się Matką Boga, zastanówmy się nad następującymi uwagami.

Pan Bóg jest i dawcą wszelkiej doskonałości, wszelkiej świętości, i jest Samą doskonałością najwyższą i najwyższą świętością. Stąd im rzecz jaka bliższą jest Boga, ściślej z Nim złączona,m tym jest doskonalszą i świętszą. I dlatego z istot na ziemi stworzonych najdoskonalszym jest człowiekiem, bo jest na obraz i podobieństwo Samego Boga stworzony. A znowu każdy człowiek jest tym doskonalszy i świętszy, im przez łaskę, to jest miłość Boga, z Bogiem jest ściślej połączonym. Otóż, po Panu Jezusie, który będąc razem z Bogiem, był zjednoczony z Bogiem w sposób najszczególniejszy, najściślej z Nim zjednoczoną, połączoną była bez wątpienia Matka Jego. Bo i pomiędzy ludźmi nie ma i być nie może ściślejszego, bliższego i doskonalszego zjednoczenia jak matki z dziecięciem, które w łonie jej żyć poczyna i w nim dziewięć miesięcy przebywając żyje życiem matki. Stąd, ponieważ Przenajświętsza Panna, stawszy się Matką Boga, została najściślej, jak tylko być może, połączoną z Bogiem, zjednoczoną z Nim ściślej nie tylko jak najświętsze dusze ludzkie, ale i najwyższe duchy niebieskie, więc też ze wszystkich istot stworzonych, nie wyłączając i najwyższe duchy niebieskie, musiała zostać obdarzoną takimi łaskami i darami niebieskimi, że stała się istotą najdoskonalszą, najwyższą, najświętszą. A że to zjednoczenie Maryi z Panem Jezusem, który był i człowiekiem i Bogiem razem, już ściślejsze być nie mogło, przeto jest to powszechnie przyjęte przez Ojców świętych zdanie, że Maryja już bardziej zbliżoną do Boga, bardziej z Nim połączoną, ściślej zjednoczoną być nie mogła, chyba, żeby się Bogiem stała, co przecież było niepodobieństwem.

Święty Bernardyn Seneński utrzymuje, że aby Przenajświętsza Panna stała się Matką Boga, musiała zostać wyniesioną do niejakiej równości z Bogiem, a to przez jakby nieskończoność łask Jej udzielonych. Z tego powodu święty Tomasz twierdzi stanowczo, że Maryja stając się Matką Boga, wskutek tak ścisłego zjednoczenia się z Bogiem jako istotą najwyższą, nieskończoną, nieograniczoną, otrzymała godność jakby nieskończoną, którą święty Alfons nazywa: Nieskończoną w swoim rodzaju. Albowiem godność Macierzyństwa Boskiego, po godności Pana Jezusa Boga-Człowieka, jest najwyższą z mogących być udziałem istoty stworzonej. Stąd ono sławne zdanie świętego Boanwentury, że może Pan Bóg stworzyć większy i wspanialszy świat od tego jaki istnieje, piękniejsze i świetniejsze niebo nad to, które podziwiamy, ale nie może istoty stworzonej wynieść do wyższej godności nad godność stania się Jego matką.

Lecz jak to, że Pan Bóg wybierając Przenajświętszą Pannę za Matkę Sobie, ujęty był głównie Jej niezrównaną pokorą, najlepiej orzekła Sama Matka Boga w Swojej pieśni Magnificat, tak podobnież w tejże pieśni Sama Ona lepiej jak ktokolwiek inny wyraża, do jakiego szczytu chwały i wielkości wyniósł Ją Pan Bóg, gdy mówi: Uczynił mi wielkie rzeczy Ten, który mocny jest. Bo dla czegóż nie wyłuszcza, nie wyszczególnia one wielkie rzeczy, które otrzymała od Boga? Nie wyszczególnia tego, odpowiada na to święty Tomasz, bo są to rzeczy tak szczytne, tak nadludzkie, że je wyrazić językiem ludzkim niepodobna; nie określa wielkości tych rzeczy, bo są tak wzniosłe, że pojęcie nasze przechodzą.

Wreszcie, na zakończenie tych uwag, jakie nam nastręcza ta największa z tajemnic życia Przenajświętszej Panny, bo tajemnica, w której stała się Ona Matką Boga, przytoczymy tu jeszcze jedno zdanie, tym milsze dla czcicieli Matki Bożej, im bardziej Jej wielką chwałę wyjaśniające. Oto wielu najpoważniejszych pisarzy katolickich, idąc za zdaniem świętego Bernarda i świętego Alfonsa Doktorów Kościoła, utrzymuje, że Panna Przenajświętsza jako przeznaczona na Matkę Boga, tak wielkimi łaskami była obdarzoną, i na skutek tego dusza Jej taką pięknością i świętością jaśniała, że Stwórca przejrzawszy Ją w Swojej wszechwiedzy, dla Niej, przez wzgląd na Nią, świat ten i na nim ludzi stworzył. A także, iż tak dalece Trójca Przenajświętsza zachwyconą została Jej doskonałością, ze chociażby człowiek był nie zgrzeszył, i chociażby dla odkupienia go nie potrzeba było, aby Syn Boży stawał się człowiekiem, byłby jednak jedynie z miłości ku Przenajświętszej Pannie, za sprawą Ducha Świętego, wcielił się w Jej dziewiczym łonie. Co jak widzimy stawia Matkę Boża ponad wszystkie istoty stworzone, wyżej nad wszystkie najwyższe duchy niebieskie, i przedstawia jako Tę, której niejako całe istnienie nasze, bo życie i doczesne i wieczne zawdzięczamy. Według bowiem powyższego zdania z miłości to ku Maryi Pan Bóg nas stworzył, i z miłości ku Niej, gdyśmy przez grzech pierworodny utracili prawo do nieba, stawszy się Jej Synem, odkupił nas i prawo do nieba przywrócił.

Ale wróćmy już do dalszej historii naszej Pani najświętszej i najdroższej. Cd wkrótce

 

 

Żywot Matki Bożej, przez o. Prokopa Kapucyna, Wilno 1906

Nabożeństwo pierwszych sobót

czytaj dalej

Uroczystości i święta

czytaj dalej

Copyright 2012–2017 Serwis Rycerstwa Niepokalanej Tradycyjnej Obserwancji