Najświętszego Imienia Jezus

Dlatego i Bóg wywyższył go i darował Mu imię, przewyższające wszelkie imię; aby na imię Jezusowe „klękało wszelkie kolano niebieskich, ziemskich i podziemnych, i żeby „wszelki język wyznał”, że Pan Jezus jest w chwale Boga Ojca (Flp 2, 9–11)

Osiem dni po narodzeniu, kiedy według prawa żydowskiego obrzezano Jej Syna, Maryja nadaje Mu imię wskazane przez anioła, imię Jezus, które oznacza zbawienie i odkupienie.
Najświętsza Panna widzi w swym niemowlęciu, podobnym do wszystkich innych, właściwego Syna Bożego. Bo Jej dusza była przepełniona najgłębszą wiarą; wiarą, która w sobie zawierała, owszem przewyższała, wiarę wszystkich sprawiedliwych Starego Przymierza; dlatego to Maryja poznała w swoim Synu Boga swego.
A wiara Jej okazywała się na zewnątrz w aktach adoracji. Od pierwszego spojrzenia na Jezusa, dusza Najświętszej Panny chyliła się przed nim w kornym uwielbieniu, którego głębi nie rozumiemy. Oprócz wiary tak żywej, oprócz adoracji tak głębokich, z duszy Maryi dobywała się niepojęta miłość.
Jakże musiała się radować dusza Jezusowa, czując się umiłowaną tak bardzo i przez taką Matkę. Po nieogarnionej radości, którą przejmowało Jezusa widzenie błogosławione i to spojrzenie pełne nieskończonego upodobania, jakim Ojciec niebieski wpatrywał się w Niego, nic Go tak nie cieszyło jak miłość swej Matki. W Niej znajdował wynagrodzenie, więcej niż obfite, za obojętność tych, co go nie przyjęli; w sercu tej Panny Przenajświętszej gorzało dla Niego ognisko miłości, które On sam rozpalał jeszcze bardziej przez swe boskie spojrzenia i przez łaskę Ducha Świętego.
Między duszą Jezusa a duszą Maryi dokonywały się nieustanne wymiany, które pogłębiały ich łączność; tak się oddawał Jezus Maryi, a Maryja Jezusowi, że nad ich wzajemną łączność, nad ich wzajemne oddawanie się nie ma nic głębszego, chyba osobowe zjednoczenie się Słowa z człowieczeństwem, lub to tajemnicze wzajemne udzielanie się między osobami Trójcy Przenajświętszej.
Przystąpmy do Maryi z pokorą, lecz i z pełną ufnością. Jeśli Jej Syn jest Zbawicielem świata, to Ona zbyt głęboko wchodzi w Jego posłannictwo, by nie miała podzielać Jego miłości, którą ogarnia grzeszników. — O, Matko Jezusa — wołajmy do Niej z Kościołem — Ty któraś zrodziła swego Stworzyciela, pozostając dziewicą, wspomagaj nas upadłych, których Syn Twój przyszedł podźwignąć, biorąc od nas naturę ludzką! Alma Redemptoris Mater (...) succurre cadenti surgere qui curat populo; peccatorum miserere!
Miej litość nad grzesznikami, których Syn Twój przyszedł odkupić. Bo to dla nas, o Maryjo, by nas wyzwolić, raczył zstąpić z jasności niebieskich do Twego dziewiczego łona.

o. Kolumban Marmion, Chrystus w swoich tajemnicach

Litania do Imienia Jezus

Nabożeństwo pierwszych sobót

czytaj dalej

Uroczystości i święta

czytaj dalej

Copyright 2012–2017 Serwis Rycerstwa Niepokalanej Tradycyjnej Obserwancji