Przenajświętsza Panna w Piśmie Bożym obrazowana, proroctwami zapowiedziana, przez Ducha Świętego miłośnie wzywana

Skoro świat widzialny zaczął istnieć, chociaż przenajświętsza Dziewica nie zaraz się na nim pojawiła, zaraz jednak różne figury, to jest różne postacie zaczęły ją przedstawiać, a ciągłe proroctwa zapowiadać. I tak czytamy w pierwszej księdze Pisma świętego, że czwartego dnia w ciągu stworzenia świata, uczynił Bóg dwa światła wielkie, światło większe, aby rządziło dniem i światło mniejsze, aby rządziło nocą;  to jest stworzył słońce i księżyc. Według zaś wykładu Ojców świętych, było go figurą, czyli zapowiedzią tego, co miał Pan Bóg uczynić w powtórnym jakby odtworzeniu człowieka prze odkupienie i co w istocie uczynił, obdarzając nas Jezusem i Maryją. Pan Jezus będący tą światłością prawdziwą, która oświeca każdego człowieka na ten świat przychodzącego jest Słońcem sprawiedliwości, z którego Kościół czerpie swoje światło; a Maryja piękna jako księżyc, która odbijając na sobie promienie słoneczne przyświeca ziemi wśród nocy, bezustannym pośredniczeniem swoim pomiędzy Bogiem a ludźmi, sprowadza na dusze nasze, nocami grzechów okryte, promienie łaski Bożej.

Następnie cały Stary Testament pełen jest podobnych figur, podobnych przenośni przez które Duch Święty, że tak powiem, nakreślał Maryję na długie wieki przed Jej przyjściem na świat. Widzimy też, że Ojcowie święci i teologowie tak dawniejsi jako i teraźniejsi do Maryi odnoszą wszystkie najpiękniejsze obrazy, wszystkie najwznioślejsze postacie Starego Testamentu, w nich upatrując Jej zapowiedzi. W takim znaczeniu nazywają Ją Rajem rozkoszy, w którym nowy Adam, to jest Syn boży stając się człowiekiem, obrał sobie mieszkanie; Drzewem Żywota zasadzonym pośród raju, a które jedno tylko stało się godnym wydać owoc zbawienia; Źródłem  przeczystym, wytryskującym z ziemi dla użyźnienia całej jej powierzchni; nową Arką Noego, ale bez porównania większą od owej dawnej, gdyż przez nią cały świat wyrwany został z potopu grzechowego; Tęczą zapowiadającą nam pokój i pojednanie nasze z Bogiem;  Drabiną Jakubową, po której wchodzi się do nieba; Morzem Czerwonym, w którym zatopiony został Faraon piekielny, wróg duszy naszej; Przybytkiem, domem i Świątynią Bożą, w której w całej swej chwale, przebywał Pan Bóg zszedłszy na ziemię; Skrzynią nowego przymierza, w której zawarte były Tablice nowych przykazań Boskich, i prawdziwa Manna z nieba spadła; Ołtarzem Ofiarnym, na którym Syn Boży, złożył się w ofierze Ojcu przedwiecznemu za grzechy świata; Ubłagalnią, przez którą strapieni pociechy dostępują; Stołem od chleba pokładnego, na którym spoczywał chleb żywota wiecznego; Świecznikiem złotym, przyozdobionym siedmiu darami Ducha Świętego, jakby siedmiu ramionami, z których wytryskuje przecudne światło; Pucharem świętym pełnym wina rodzącego dziewice,  Runem Gedeona zroszonym rosą łaski niebieskiej, gdy bez niej usychała cała ziemia, a które znowu suche było, kiedy cały świat zwilgoconym został wyziewami grzechu pierworodnego; Wieżą Dawidową tysiącami tarcz zawieszoną, Tronem Salomona,  wspanialszym nad wszystkie trony na świecie; Łożem Króla pokoju, strzeżonym przez sześćdziesięciu mężnych, Wozem ognistym, na który wszedł prawdziwy Eliasz; Obłokiem tajemniczym, zapowiadającym żyzność niezwykła na ziemi całej; Bramą zawsze zawartą, przez którą tylko Wszechmocny miał prawo. Piecem rozpalonym, w którym przebywał bez szkody Bóg Człowiek. Sadzawką owczą, leczącą wszystkich w niej się zanurzających.  Jest prócz tego wiele innych jeszcze przenośnych obrazów w Piśmie św., które Kościół Boży stosuje do Maryi; z czego widzimy, że przez wszystkie wieki poprzedzające wcielenie Syna Bożego, przebłogosławiona Dziewica wybrana na Matkę Jego, ciągle była jakby zarysowywana w różnych obrazach biblijnych.

Wreszcie Ją to wyobrażały wszystkie święte niewiasty, o których Stary Testament ze czcią wspomina. Ją wyobrażała mądra Rebeka, pobożna Maria siostra Mojżesza, mężna Rachela, która własną ręką zadała śmierć Sysarze, wodzowi nieprzyjaznego Izraelitom ludu Chananejskiego; prorokini Debora, która szła do boju na czele ludu Bożego; cnotliwa Anna, matka Samuelowa; roztropna Abigail, która potrafiła zasłonić dom swój od skutków gniewu Króla Dawida; piękna Abizai w małżeństwie czystość dochowująca; odważna Judyt, która ucięciem głowy Holofernesa wyzwoliła lud swój od zguby; świątobliwa królowa Ester, która pośrednictwem swoim uzyskała u Assuerusa odwołanie wyroku wytępienie jej narodu, i wiele innych niewiast, których Pismo Boże głosi chwałę i uwielbia cnoty, a którymi wszystkimi razem i w nierównie wyższym stopniu jaśniała Maryja.

Co do proroctw o Niej, tych także przez wszystkie wieki poprzedzające Jej pojawienie się na świecie, ciągnie się szereg nieprzerwany, a pierwsze z nich z ust samego Boga wyszło. Zaraz po upadku w raju ziemskim Adama i Ewy, pierwszych naszych rodziców, Pan Bóg przemawiając do złego ducha, który ich do grzechu przywiódł i w niewolę swoją wraz z całym ich potomstwem podbił, zapowiedział przyjście przenajświętszej Maryi Panny, która go pokona: Rzekł Pan Bóg do węża, którego postać przybrał wtedy szatan: Położę nieprzyjaźń między tobą a Niewiastą… Ona zetrze głowę twoją. Niezwłocznie więc po zapadnięciu na cały ród ludzki ciężkiej a słusznej kary Bożej, Pan Bóg własnymi ustami zapowiada przyjście na świat w swoim czasie Maryi, przez którą przyjść maiło od tejże kary wyzwolenie. Następnie zapowiada ją Abrahamowi, Izaakowi, Jakubowi i Dawidowi, przywódcom ludu wybranego, przyrzekając, że z ich pokolenia przyjdzie na świat Odkupiciel, a więc, że jedna z ich córek będzie szczęsną Dziewicą wybraną na Matkę Jego. O Niej mówi prorok Izajasz, przedstawiając jako Latorośl, na której zakwitnie kwiat najpiękniejszy z rodzaju ludzkiego, to jest Zbawiciel: I wynijdzie różdżka z korzenia Jessego, a kwiat z korzenia jego wyrośnie. A na innym miejscu jeszcze wyraźniej o Niej prorokuje: Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, i nazwą imię Jego Emanuel, co znaczy: Bóg z nim. Później prorok Jeremiasz oznajmia największy cud, jaki się pojawi na ziemi, gdy Syn Boży wybierając sobie dziewicę na Matkę, za sprawą Ducha Świętego stanie się człowiekiem w Jej przeczystym łonie. Pan stworzy nowość na ziemi: niewiasta posiędzie w sobie mężczyznę, to jest, pocznie takie dziecię, które już w łonie matki obdarzone zostanie całą doskonałością dorosłego człowieka.

Prócz tego, jakże w wielu miejscach Ksiąg Bożych, Duch Święty, którego Maryja miała stać się Oblubienicą, zanim ją jeszcze Bóg Ojciec stworzył, przemawia do Niej w najczulszych wyrazach, wzywa Jej, tęskni niby za Nią i wyraża się o Niej w słowach pełnych miłości i szczególnego upodobania, które do Panny przenajświętszej stosuje Kościół święty. Otoś ty piękna, mówi do Niej, przyjaciółko moja, otoś Ty piękna. To znowu chcąc wyrazić, że Ona jedna spomiędzy wszystkich córek Adama wolną będzie od skazy grzechu pierworodnego, porównuje Ją do przeczystej Lilii, wyrosłej pomiędzy brzydkimi roślinami: Jak Lilia między cierniem, ty przyjaciółka moja między córkami. I na koniec zaprasza Ją tkliwie i w pochwałach Jej rozwodzi się: Wstań, woła do Niej, śpiesz się przyjaciółko moja, gołąbko moja, śliczna moja a przyjdź. O! jakżeś piękna przyjaciółko moja, o jakżeś pięknaCała jesteś piękna i nie masz w Tobie zmazy. Śliczna jesteś przyjaciółko moja, powabna i ozdobna jak Jeruzalem. A pojawisz się jako zorza powstająca, piękna jako księżyc, wybrana jako słońce, potężna jako wojsko uszykowane porządnie. Jakożeś piękna i jak nadobna o! najmilsza moja. Otwórz mi siostro moja, przyjaciółko moja, gołąbko moja, niepokalana moja.   

I podobnych przemówień Ducha Świętego do Maryi wiele jest w Piśmie Bożym; lecz na tym już zakończmy ten jakby Żywot jej przedziemski. W nim przypatrywaliśmy się Przenajświętszej Pannie poczętej przed wiekami w myśli Bożej; następnie odmalowanej w różnych postaciach Starego Testamentu, które były tylko Jej lekkim zarysem, a także wskazanej wyraźnie w proroctwach Jej się tyczących, i nareszcie najpiękniej jaśniejącej we wzywaniu Jej i jakby tęsknocie za Nią Samego Boga Ducha Świętego, zanim jeszcze do życia powołaną została. Teraz zacznijmy już rozpamiętywać Jej przyjście na świat i Jej żywot ziemski.

Żywot Matki Bożej, przez o. Prokopa Kapucyna, Wilno 1906

 

Nabożeństwo pierwszych sobót

czytaj dalej

Uroczystości i święta

czytaj dalej

Copyright 2012–2017 Serwis Rycerstwa Niepokalanej Tradycyjnej Obserwancji