Środa Popielcowa

Środa popielcowa rozpoczyna okres Wielkiego Postu — w tym czasie czytania mszalne mówią o działalności publicznej Jezusa, podczas której głosi Królestwo Boże i nawołuje do nawrócenia.
Jak była rola Matki Bożej w tym czasie. Oto co pisze ks. Franciszek Flaczyński w książce pt. „Niepokalana Bogarodzica Maryja” wydanej w 1926 r.:
„Ewangelia, choć nie mówi nam wiele o Maryi, ale mówi wszystko, co najwznioślejszego powiedzieć można, mianowicie zowie Ją i na początku życia publicznego Jezusa i na końcu, na Golgocie, Matką Jezusową. (…)
A jeżeli teraz, w czasie krótkiego, bo 3-letniego nauczania Jezusowego, w czasie Jego cudów i chwały nie wspomina wyraźnie o Maryi, — to czyż gdzie Syn, nie promienieje z Nim społem i Matka? Chwała i wielkość Jezusa spływa także i na Maryję, a stąd wszelka dusza pobożna, patrząc na to, co czyni i mówi Jezus, woła z uwielbieniem z ewangeliczną niewiastą: Błogosławiony żywot, który cię nosi!, i piersi, które ssałeś. Jak Chrystus, ukrywając przez 30 lat majestat Bóstwa pod osłoną Macierzyństwa Maryi, nic nie stracił na wielkości swojej, tak teraz Maryja, gdy Jej powaga macierzyńska w trzech latach publicznego życia Jezusowego niejako się ukrywa i zasłania rozblaskiem mądrości i potęgi Syna, nic zaiste na chwale swojej nie traci, albowiem chwała Jezusa jest chwałą Maryi, podobnie jak powodzenie i szczęście dzieci jest powodzeniem i szczęściem wszystkich matek. (…)
Przyczyną ukrycia Maryi w czasie trzyletniego nauczania Jezusa, to Jej pokora. Jako Matka Tego, który jest cichy i pokornego serc, Maryja nie pragnie dla siebie rozgłosu, cała żyje dla Syna, Jego tylko chwały pożądając. Ona woli być niejako zapomniana, byle Syna Jej uznał świat za Mesjasza, byle On jak najwięcej grzeszników pociągnął do siebie, zaś w ten sposób okazuje się Jej macierzyńska czułość dla nas, przybranych Jej dzieci.”
Przez całe życie Maryi, a tak podczas publicznej działalności Jezusa nieustannie następował wzrost świętości Matki Bożej. Pięknie o tym pisze o. Faber w książce pt. „U stóp krzyża” — cytujemy za tłumaczeniem o. Prokopa kapucyna, z 1895 r.:
„Wzrost świętości Maryi, a przez to wzrost Jej miłości Jezusa, w równej mierze do wyższego stopnia podnosił w Niej zdolność cierpienia, rozbudzając w Jej sercu większe współczucie z cierpieniami przedmiotu przez tak umiłowanego. Im bowiem więcej Maryja rozmiłowała się w swoim i Synu, i Bogu, tym więcej, tym mocniej boleć musiała, gdy przychodziło w końcu do tego, że na Jego straszną mękę już własnymi oczami patrzeć będzie…”

Rozważając podczas Wielkiego Postu mękę Jezusa Chrystusa, starajmy się patrzeć oczami Maryi, przeżywać Jej Sercem, towarzyszyć Jej i Jemu…

Nabożeństwo pierwszych sobót

czytaj dalej

Uroczystości i święta

czytaj dalej

Copyright 2012–2017 Serwis Rycerstwa Niepokalanej Tradycyjnej Obserwancji