Udział Maryi w dziele Jej Syna (cz. II)

Chrystus przyjął z Maryi ludzką naturę, złączył swą Matkę z wszystkimi tajemnicami od ofiarowania w świątyni do męki na Kalwarii.
Otóż, cóż jest celem tych wszystkich tajemnic Chrystusa? Uczynić Go wzorem naszego życia nadprzyrodzonego, okupem za nasze uświęcenie i źródłem wszelkiej świętości; tworzyć dla Niego społeczność wieczną i pełną chwały złożoną z braci, którzy by byli do Niego podobni. Dlatego nowemu Adamowi Maryja towarzyszy jako nowa Ewa; lecz Ona jest lepszą niż Ewa Matką żyjących”, Matką tych, którzy żyją łaską Jej Syna.
Udział Maryi nie był tylko zewnętrzny. Chrystus, który był Bogiem, Słowem wszechmocnym, stwarzał w duszy swej Matki takie uczucia; jakie powinna była mieć wobec tych, których On, rodząc się z Niej i przeżywając swoje tajemnice, uczynił braćmi swoimi; Najświętsza Panna ze swej strony, oświecona łaską i nią przepełniona, odpowiedziała na to wezwanie Jezusa słowem Fiat; tutaj cała Jej dusza jednoczyła się z duchem Jej boskiego Syna. Dając swoje zezwolenie na boską zapowiedź Wcielenia zgodziła się na ten wyjątkowy plan zbawienia; zgodziła się nie tylko zostać Matką Jezusa, ale i włączyć się w Jego posłannictwo odkupienia.
Na każdą tajemnicę Jezusa, Ona odnawiała w sobie pełne miłości Fiat, aż do chwili, gdy ofiarowawszy na Kalwarii na zbawienie świata Jezusa, swego Syna, to ciało, które ukształtowała, tę krew, która była Jej własną, mogła powiedzieć: „Wszystko się spełniło”.

o. Kolumbian Marmion, W obliczu cierpienia

Nabożeństwo pierwszych sobót

czytaj dalej

Uroczystości i święta

czytaj dalej

Copyright 2012–2017 Serwis Rycerstwa Niepokalanej Tradycyjnej Obserwancji